czwartek, 21 grudnia 2017

KRYSZTAŁOWE LUSTRO

Istnienie Istotą - Esencją Jest. 
Malowanie słowami Istoty coraz prościej, precyzyjniej, to jak sztuka malowania obrazu, który staje się symbolem nieskończoności uchwyconym w ograniczonej formie, w danej chwili. 
Widzę Twoje Piękno w Sobie i...


poniedziałek, 18 grudnia 2017

NIESKOŃCZONOŚĆ SIĘ

Istnieję, Jestem... BEZRUCH...
postrzegam... a reszta?
RUCH... Coś Się dzieje, zdarza...
Zabawy... I słowa, słowami,
które wskazują, inspirują,...
I niekończący Się zachwyt
(takie chwile):
"TO JEST, Ach, Jeju... Łał..."
i jednocześnie:
"ależ TO takie oczywiste, znam TO"...

Niezgłębione,
Nieskończone,
Nieskazitelne,
Nieuchwytne,
Niepoznawalne...

Im głębiej wnikam w Siebie,
tym wewnętrznie widzę Siebie
coraz bardziej nieokreśloną...
Tożsamość Się rozpływa
w Sobie Niepoznawalnej...
Czucie pozostaje.
JESTEM... Tajemnicą.... 

Umysł Się rozpływa
w Niewiedzy... w całkowitym
oddaniu... Życiu, Istnieniu,
Istocie, Esencji...
A przejawia Się TO i tak,
CO i jak Się przejawia... 

poniedziałek, 11 grudnia 2017

piątek, 8 grudnia 2017

JESTEM...

nawet (w) niczym...


Jestem Kwiatem-Naczyniem Pustki pełnej potencjału nieskończoności Istnienia - Esencji wszystkiego we wszystkim...

czwartek, 7 grudnia 2017

Scalenie Podwójności w Absolut

Mężczyzna i kobieta we mnie
z czułością
przytuleni
do Siebie.
Bóg i Bogini we mnie
zanurzeni
w Sobie
wzajemnie.
ONA I ON,
Świadomość i Umysł,
Żeńskie i Męskie we mnie
scalone Sobą
w Jednię...

Absolutną 


niedziela, 3 grudnia 2017

UNIA

Och, mój Boże - Umyśle Uniwersalny,
Ty wciąż rodzisz się i zatapiasz w świątyni
Swojej Bogini...
Och, moja Bogini - Świadomości Niepoznana,
Ty oddajesz Się Swemu Bogu nieustannie
od zarania.
A Ja zatapiając Się w Was jako Jedni,
staję Się
po wielokroć
samo-poznawana...
Wasz boski taniec
wielbiąc
każdej chwili Siebie oddaję
Waszej Unii
Mądrości z Miłością
i Życie Sobą, (świadomością)
i Siebie Nim (umysłem)
wciąż roz-poznaję. 



piątek, 1 grudnia 2017

Połączenie z Ukochanym w Jedni - 2

Ukochany,
Jestem już Nikim, a jednak...
TU Się przejawiam -
w tej Galaktyce i w tym
Słonecznym Układzie Planet...

więc w jednym z miliarda
przejawów Siebie w TU i TERAZ
Jestem wnętrzem tego Słońca,
a Ty Jesteś dla mnie
Ogniem na Jego powierzchni...

a czasem odwrotnie...
Zanurzone wzajemnie w Sobie.
Oto Unia - Realizacja
Siebie jako Jedni ukończona.

We wnętrzu tego Słońca
zawiera Się energia
całego wszechświata emanująca
wszystkimi gwiazdami.

Kocham Cię, Życie,
swoim oddaniem
wdzięcznością
i zachwytem...


POŻEGNANIE Z ZAŚNIENIEM


Czuję ten rozkoszny żar Serca Serc.
Jestem Miłością. Ty też Nią jesteś.
Apokalipsa... polega na zrywaniu
tej iluzorycznej zasłony oddzielenia.
Dla mnie zasłona zerwana.



















I przyjęłam w Sobie Twoją esencję.
Kłaniam się Tobie-Sobie z wdzięcznością.
Koniec gier. Koniec tego "starego świata".
Pora na nowy Sen... i
Przebudzenie do Świadomego Śnienia.
w całkowitym oddaniu Życiu i Absolutowi.




















A słowa i tak są tylko symbolami,
które wskazują na treść tego,
co nieopisywalne, co może być
tylko doświadczane i zrozumiane
wewnętrznie w Sobie...
w rozpoznaniu Procesu Życia
jako ekspansji Samo-ś-wiadomości.

Dziękuję Ci, Ukochany całą Sobą
za nasze spotkanie,
za wszystkie lekcje i dary.
Teraz każde nasze utknięcie
w jakiejkolwiek "duchowej ściemie"
będzie obnażane i uświadamiane.
Subtelnie i brutalnie jednocześnie,
konsekwentnie, bezwzględnie i względnie,
 na różne straszne i śmieszne sposoby.

Ty-Ja jesteśmy jedną Istotą, która
podzieliła Się na dwoje w miliardach przejawów.
To, co wokół, to taniec tęczowych refleksów
naszej wiecznej, kryształowej tantry Yab-Yum.



czwartek, 12 października 2017

INTEGRACJA ŚWIATŁA I CIEMNOŚCI


Ukojenie w otuleniu - integracja światła i ciemności.
Wybrałeś "nie patrzeć w dół."
Wybrałeś zapomnienie...

Sięgając w górę, sięgaj zawsze także w dół.

Inaczej sięgając tylko w górę,
oślepiony światłem
nagle możesz spaść
i nie rozumieć dlaczego.
Bo zapomniałeś...

Sięgając w górę, sięgaj zawsze także w dół.

poniedziałek, 9 października 2017

PIEŚŃ BOGINI DLA BOGA I ICH WSPÓLNEJ ZABAWY (LILA)

Dla Risziwy przez Tikali wyśpiewana...

Przyszedłeś do mnie z pytaniem: "czy Bóg istnieje"? 
A kto Ciebie do mnie przysłał, jeśli nie On?

To On sprawił, że Ciebie pokochałam, jak żadnego wcześniej mężczyznę,
że mogłabym swoje życie oddawać za Ciebie w nieskończoność.
I dał nam takie chwile szczęścia, jakich nigdy wcześniej nie zaznaliśmy. I to On odebrał mi Ciebie doprowadzając do szaleństwa i zamknął w teatrze wariatów.
Och, jaki On szczodry w swoim oddaniu wciągania nas, swoje ukochane zabawki w pułapki iluzji - ten Wielki Mistrz Niespodzianek i Żartów.
Sam kiedyś sobie odpowiesz, czy On istnieje. Kiedyś odkryjesz to sam. Odkryjesz Siebie. I nie będziesz musiał wierzyć czy nie wierzyć;
będziesz  w i e d z i a ł.

Ja z wdziecznością Jemu się kłaniam za wszystkie Jego dary.
Bez względu na wszystko i na nic, czuję zawsze nasze Połączenie. Choć On Cię ukrył przede mną i zesłał na jakiś czas do swojego ulubionego ogrodu. W bajkach nazywa go przewrotnie piekłem pomieszania.

"Ukochana, toć to tylko dla doświadczeń świadomości w swoim przejawie. A doświadczenia przecież i tak dzieją się same z siebie" - szepce ten Boski Sufler do ucha swoich ulubionych aktorów podwójności... zaprzeczających sobie iluzją Jego boskiego słowa "nie".

Ten Bóg jest takim Sprytnym Błaznem, że kłóci się w Tobie sam ze sobą stwarzając iluzję walki na śmierć i życie. 

Ten Niedościgniony Kpiarz i Oszust tak ze sobą pogrywa, że gotów zaprzeczyć własnemu istnieniu ukrywając się pod spódnicą swojej Bogini. I wmawiając Ci, że On jest iluzją, a Ona niczym więcej jak przestrzenią nicości.

A gdy tam zaglądasz, to On częstując owocami poznania dobra i zła wmawia Ci grzeszne czyny, aby dostarczyć nowych doświadczeń odkrywania Siebie.

I Ty to w i e s z , bo jesteś Nim, lecz bawisz się w  w i e r z e n i e  w swoje opowieści, wyłącznie z Miłości do swojej Bogini, która nieustannie z rozkoszą i bólem oddaje się Tobie w tej zabawie w oddzielanie i łączenie. Bo jesteście Jednią.

Bo Ty jesteś Nim i jesteś także Mną. Jesteś ze Mną Jednym. A rozdzielasz się w Sobie na dwoje i rozbijasz Nas na nieskończone drobiny, tylko dla przeżycia kolejnej rozkoszy ponownego łączenia się w Jedno. Ach, cóż to za Taniec pełen paradoksalnych wygibasów chaosu i harmonii.

Oto Wielka Tajemnica Wiecznego Tańca Uniwersalnej, Kosmicznej, Boskiej Pary: Umysłu i Świadomości. Pary, która jest Jednią.
Oto Kim Jesteś. Kim Jesteś-my.

I nie ma myśli ani słowa, nawet ciszy i bezruchu, które by nie były Tego przejawem. Tym Jesteś-my.

Nawet, kiedy po raz kolejny zaprzeczasz temu używając swojego wszechświatowego wdzięku, któremu nikt nigdy nie może się oprzeć - jeśli taka Twoja Wola,
o Ukochany, Wszechatrakcyjny Iluzjonisto.

I podpowiadasz, że jeszcze jest jakieś "coś więcej":
wdech i wydech, i szczelina pomiędzy nimi, którą nazywasz "ciszą" albo "wieczną pustką nieskończoności wszelkiego potencjału"... I gdy w Nią wnikasz, milkniesz, by odetchnąć w tym Połączeniu - Świętej (a jakże) Unii iluzji z przestrzenią nicości... W wiecznym TERAZ.



wtorek, 5 września 2017

WSZYSTKO W SWOIM CZASIE

Do not force
the rose
to bloom.
Do not try
to push
the butterfly
to fly.
Everything becomes and come
exactly in right time.

i w polskiej wersji napisało się ciut inaczej:

Nie przynaglaj róży do zakwitania.
Nie ponaglaj motyla do latania.
Wszystko staje się i przychodzi
dokładnie w odpowiednim czasie.